Dzisiaj stworzyłam listę pięciu najpiękniejszych scen z udziałem naszego wspaniałego Jorge Blanco w serialu "Violetta ".
1. Pocałunek Vilu i Leona
Wspaniała scena, bardzo romantyczna i urocza. Myślę że niejedna fanka w tym momencie zazdrościła Martinie i chciałaby być na jej miejscu.
Wspaniała scena, bardzo romantyczna i urocza. Myślę że niejedna fanka w tym momencie zazdrościła Martinie i chciałaby być na jej miejscu.
2. Pierwsze spotkanie Violetty i Leona
Moment, w którym Leon uratował Violettę przed potrąceniem przez grupę skate'ów możemy definitywnie uznać za początek tej znajomości. Scena ta pokazuje, że miłość spotyka nas w najmniej spodziewanym momencie i że nie trzeba jej szukać bo ona sama nas znajdzie.
Moment, w którym Leon uratował Violettę przed potrąceniem przez grupę skate'ów możemy definitywnie uznać za początek tej znajomości. Scena ta pokazuje, że miłość spotyka nas w najmniej spodziewanym momencie i że nie trzeba jej szukać bo ona sama nas znajdzie.
3. Leon przełamuje strach Vilu przed sceną
Scena, na którą w szczególności zwróciłam uwagę, ponieważ urzekła mnie postawa Leona. Był w stosunku do Violetty taki opiekuńczy i robił wszystko by czuła się bezpieczna i spełniała swoje marzenia. Ona wychodząc na scenę i zaczynając śpiewać "En mi mundo" jeszcze w siebie nie wierzyła, ale on robił to za nich dwoje. Wiedział, że to jest jej marzenie, więc zrobił wszystko aby pomóc jej je spełnić.
4. Leon i Violetta śpiewają "Te creo"
Violetta była bardzo smutna, że jej pierwszą, autorską piosenkę śpiewa Ludmiła a nie ona. Wyszła z sali, a Leon od razu to zauważył. Pobiegł za nią i zapytał o co chodzi. Kiedy poznał powód, postanowił coś z tym zrobić i poprawić jej humor. Wziął keyboard i zagrał, a Vilu zaśpiewała swój utwór. Tym samym pokazał, że jest przy niej zawsze, kiedy go potrzebuje, i że zrobi wszystko, aby tylko ona czuła się dobrze.
Scena, na którą w szczególności zwróciłam uwagę, ponieważ urzekła mnie postawa Leona. Był w stosunku do Violetty taki opiekuńczy i robił wszystko by czuła się bezpieczna i spełniała swoje marzenia. Ona wychodząc na scenę i zaczynając śpiewać "En mi mundo" jeszcze w siebie nie wierzyła, ale on robił to za nich dwoje. Wiedział, że to jest jej marzenie, więc zrobił wszystko aby pomóc jej je spełnić.
4. Leon i Violetta śpiewają "Te creo"
Violetta była bardzo smutna, że jej pierwszą, autorską piosenkę śpiewa Ludmiła a nie ona. Wyszła z sali, a Leon od razu to zauważył. Pobiegł za nią i zapytał o co chodzi. Kiedy poznał powód, postanowił coś z tym zrobić i poprawić jej humor. Wziął keyboard i zagrał, a Vilu zaśpiewała swój utwór. Tym samym pokazał, że jest przy niej zawsze, kiedy go potrzebuje, i że zrobi wszystko, aby tylko ona czuła się dobrze.
5. Leon i Tomas śpiewają pod oknem Violetty
Ta scena bardzo mnie rozśmieszyła, dlatego postanowiłam ją umieścić na tej liście. Jorge pięknie zaśpiewał a'capella moją ulubioną piosenkę "Vou por ti".
W pierwszej serii tak naprawdę najlepsze sceny Leona są właśnie z Violettą, gdyż to początki ich znajomości i wszystko jest jeszcze takie "świeże". A Jorge od samego początku idealnie zbudował postać Leona i wzbudzał w nas śmiech, wzruszenie oraz wywoływał uśmiech na twarzy.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz